czwartek, 7 stycznia 2016

Pierwszy biały puszek tej zimy i tego roku . . .

Czarna plamka w oddali - nasz kochany towarzysz Maksiu...:) 
Zdjęcia wykonane tuż przed zapadnięciem zmroku...

8 komentarzy:

  1. No to miałaś pole do popisu suuuper;)))Ja wlasnie lookam przez okno bo i u mnie w końcu pada śnieg :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas dziś niestety temperatura plusowa, więc długo nie będziemy cieszyć się białym puszkiem...

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Życzę żeby jak najszybciej się pojawił i u Was :)

      Usuń
  3. Piękne widoczki. Zima jest fajna, ale nie obraziłabym się gdyby już przyszłą cieplutka wiosna. Pozdrawiam cieplutko i skromnie zapraszam do siebie Kaśka z http://nostalgicznyzakatek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na wiosnę musimy cierpliwie poczekać...Ciekawa jestem jakie będą Święta Wielkanocne...może pokryte białym puchem...:)

      Usuń
  4. Zdecydowanie brakowało mi takich widoków w święta :( u nas też na chwilkę był biały puch Szymon miał sporo uciechy, Julia szlochała że nie nadaje się śnieg na sanki ;) Pozdrawiam :o)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śnieg w święta nadaje niepowtarzalnego klimatu... zarówno najmłodsi jak i starsi... odczuwają wielką radość na jego widok... Pozdrawiam :)

      Usuń