Składniki:
20 dag grzybów
suszonych
1 rosołowa porcja
warzyw ( 1 seler, 2 pory, 3 marchewki, ¼ kapusty, 1 pietruszka)
1 duża cebula
2 łyżki masła
1 ½ l wywaru
mięsnego (najlepszy na kościach wołowych)
pieprz
20 dag sera
korycińskiego z czarnuszką
½ pęczka świeżego
koperku do posypania grzanki (opcjonalnie)
Przygotowanie:
Grzyby moczymy na noc w
niewielkiej ilości wody, potem wyjmujemy z wody, ale jej nie wylewamy. Kroimy
je w paseczki. Warzywa obieramy, ścieramy na tarce - tylko por kroimy w
paseczki. Cebulę siekamy drobną i szklimy na maśle w garnku do gotowani zupy.
Gdy będzie miękka i przejrzysta wkładamy grzyby oraz starte warzywa. Dwa razy
mieszamy, a potem zalewamy całość gorącym wywarem i dodajemy wodę z moczenia
grzybów.
Gotujemy razem, aż wszystkie składniki
będą miękkie, a smaki się połączą (około 45 minut na małym ogniu). Doprawiamy
hojnie pieprzem. Dwie minuty przed końcem gotowania do zupy wkładamy ser
koryciński pokrojony w kostkę. Posypujemy koperkiem.
Podajemy z grzankami lub
bez.

Ojejku jak pysznie u Ciebie. Narobiłaś mi ochoty na taką zupkę. Pozdrawiam serdecznie Kaśka z http://nostalgicznyzakatek.blogspot.com/
OdpowiedzUsuńJest naprawdę pyszna. Polecam☺
OdpowiedzUsuńPrzepis na taką zupkę grzybową bardzo Mi się podoba:) Skorzystam:)
OdpowiedzUsuńI pozdrawiam kochana cieplutko:)
Idealna na zimową porę. Pozdrawiam ☺
UsuńMąż byłby zachwycony taką zupą pechowo jednak tylko on lubi grzyby w domu ;-)
OdpowiedzUsuńŚliczne zdjęcie :-)