Spacerując biedronkowymi alejkami, przeglądam oferty,
z zaciekawieniem dotykam przedmiotów porozrzucanych w koszykach... :) moją
uwagę przykuwają przepiękne zielone jabłuszka... w oddali urzeka mnie ich
blask... na początek zabieram tylko dwa w ramach małego eksperymentu...
czeka mnie przecież konsultacja z M...:) to nasz wspólny dzień... dobrze, że
jest wyrozumiały... i od razu uzyskałam jego aprobatę...
Postanowiliśmy, iż nie zabraknie winietek, które są
świetnym elementem dekoracyjnym i pomysłem jako prezent dla gości
weselnych. Pomagają także uniknąć zamieszania już na samym początku
imprezy weselnej (nie robimy wówczas zawirowania w poszukiwaniu dla siebie i
bliskich miejsca).
Zdecydowaliśmy się na jabłuszkowe winietki :)
Dokonaliśmy zamówienia w Biedronce, i dwa dni przed
uroczystością pojechaliśmy po nasze małe maleństwa, jakie było zdziwienie na twarzy
innych klientów... my i 120 szt... jabłek przy kasie... :) dużą
uwagę przywiązywaliśmy do tzw. ogonków, które były niezbędnym detalem jako
całości. To właśnie do nich doczepialiśmy wykonane z rafy
syntetycznej wstążki i winietki w kształcie listków, wykonane przez
grafika :) wyszło bajecznie, choć opuszki palców bolały od połączenia winietki
do jabłuszka - nie lada wyzwanie.
Po uroczystości, widując się z bliskimi, gdy minęło już kilka dni spotkaliśmy się z miłymi komentarzami - tak pięknie wyglądały, aż żal było je kosztować.
Praca została w pełni doceniona. Dziękujemy :)
Naturalnie i sympatycznie :)
OdpowiedzUsuń