Czy powinniśmy uskarżać się na
aurę panującą za oknem... ? ? ?
Niektórzy z kalendarzem w ręku - odliczają dni, miesiące do upragnionego lata... do zasłużonego urlopu... do beztroskich chwil...:)
Czy powyższe dylematy - powinny
absorbować nam głowę...?
Nie lepiej z uśmiechem na buzi
oczekiwać każdy kolejny dzień - jesieni... i już niebawem zimy...
Zamiast cieszyć się
nadchodzącymi świętami... zaprzątamy myśli zbędnymi refleksjami...
Obecny klimat poświęćcie
na porządkowaniu domowego ogniska, przygotowaniu listy świątecznych zakupów...
kompletowaniu prezentów pod choinką... jest to najlepszy czas - pełen nastroju,
pozytywnej energii, i wzajemnej dobroci... w radiu możemy usłyszeć pierwsze
kolędy... zobaczyć pięknie przyozdobione sklepy.... choinki upiększające
galerie handlowe...
Nauczmy się umiejętnie
gospodarować czasem - ze spokojem, pokonujcie napotkane przeszkody - trudy
życia... a wieczory spędzajcie z książkowymi umilaczami...
Do Świąt jeszcze prawie dwa tygodnie - ale nie omieszkałam uczynić sobie mikołajowego prezentu...
Oto moje zdobycze... Już
niebawem pierwsze recenzje... :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz